Żywe Trupy Obsada: Poznaj Aktorów Kultowego Serialu
Jeśli pod koniec pierwszego sezonu „The Walking Dead” nie zadaliście sobie pytania Kto tu jest bardziej żywy — trup czy bohater?”, to znaczy, że chyba nie oglądaliście uważnie. Serial stworzony na podstawie komiksów Roberta Kirkmana zyskał miano kultowego nie tylko dzięki dynamicznej fabule i hordom groźnych zombiaków, ale przede wszystkim dzięki fenomenalnej obsadzie. Tak, mowa tu o ludziach z krwi i kości, dla których postapokaliptyczna rzeczywistość stała się drugim domem (a czasem i ostatnim).
Andrew Lincoln – Rick z brodą i moralnym kompasem
Andrew Lincoln, czyli ekranowy Rick Grimes, to zdecydowanie jeden z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów serialu. Nawiedzony glina, który budzi się w opuszczonym szpitalu i od tej pory już nigdy nie zaśnie spokojnie. Lincoln z typowym dla Brytyjczyków profesjonalizmem przekonał nas, że jedynie z brodą można skutecznie walczyć z końcem świata. Choć aktor opuścił serial w dziewiątym sezonie, jego duch — i halucynacje — długo jeszcze kroczyły po ekranie.
Norman Reedus – Daryl, łucznik o złotym sercu
Niektórzy mówią, że Daryl Dixon nigdy nie istniał w komiksie, ale to nie przeszkodziło mu stać się jednym z ulubieńców fanów. Norman Reedus z miejsca zdobył sympatię widzów dzięki swojej „twardzielskiej” postawie i czułości ukrytej pod warstwą błota i skóry. Ile razy uratował grupę? Trudno zliczyć. Ile razy powiedział coś więcej niż trzy zdania? Jeszcze trudniej. Ale wiemy jedno — kiedy Daryl płacze, płacze Internet.
Melissa McBride – Carol: od kury domowej do królowej przetrwania
Nie sztuką jest przetrwać apokalipsę — sztuką jest stać się królową piekła. Melissa McBride, wcielająca się w Carol Peletier, przeszła chyba największą metamorfozę w całym serialu. From zero to hero. Od nieśmiałej żony z przemocowego związku, po cichą zabójczynię umiejącą ugotować zupę i wyeliminować zagrożenie jednym ciosem. Carol to powód, dla którego planujesz nauczyć się ogrodnictwa i rzucania nożami jednocześnie.
Danai Gurira – Michonne, czyli katana nie zna litości
Pojawiła się znikąd i natychmiast skradła show. Michonne z kataną i dwoma zombiakami na smyczy to wizytówka badassów z całego serialowego uniwersum. Danai Gurira pokazała, że nawet w świecie żywych trupów może powstać silna, kompleksowa postać kobieca, która nie tylko tnie, ale też czuje. A także myśli. Z czasem jej historia z Rickiem dodała serialowi nuty romantyzmu – oczywiście w wersji „zabijmy kilku szwendaczy, potem się przytulmy.”
Jeffrey Dean Morgan – Negan, król Lucille i sarkazmu
Jeżeli kiedykolwiek marzyliście o czarującym socjopacie, który rozwala czaszki kijem baseballowym, to Negan był spełnieniem waszych najdzikszych — i nieco niepokojących — snów. Jeffrey Dean Morgan stworzył postać jednocześnie przerażającą, zabawną i… zaskakująco ludzką. W jednej scenie budzi skrajne emocje, a w drugiej głębokie przemyślenia na temat przebaczenia, odkupienia i długości życia po zdradzie.
Więcej niż tylko statyści – kto jeszcze zasłużył na wyróżnienie?
Serial „The Walking Dead” to prawdziwa parada wybitnych kreacji aktorskich. Lauren Cohan jako Maggie – kobieta niezłomna, nie tylko pełna emocji, ale i porządnie uzbrojona. Steven Yeun jako Glenn – nasz bohater z pizzą, który podbił serca widzów (i został brutalnie spacyfikowany przez Lucille). A przecież mamy też Lenniego Jamesa jako Morgana – filozofa z halucynacjami i kijem bojowym – oraz Chandlera Riggsa jako Carla, który dorastał wśród trupów i dramatów. Żywe trupy obsada pełna była takich perełek, że czasem zapominaliśmy, iż chodzi o apokalipsę, a nie dramę rodzinno-zombieczną.
Wszystko w jednym miejscu – gdzie zobaczyć całą obsadę?
Jeśli chcecie odświeżyć sobie, kto przeżył, kto miał najwięcej dramatów, a kto po prostu był zbyt fajny, by umrzeć (albo na odwrót), zerknijcie na żywe trupy obsada. Znajdziecie tam pełną listę bohaterów, niezależnie, czy przetrwali jeden sezon, czy byli z nami do końca.
Ostatecznie „The Walking Dead” to serial, który przeszedł do historii nie tylko jako apokaliptyczny hit, ale także jako kopalnia fascynujących postaci. Każdy aktor wniósł coś swojego — czasem śmiech, czasem łzy, a czasem wstrząsające „wow”. Żywe trupy obsada to prawdziwa galeria osobowości, które udowodniły, że nawet w świecie bez elektryczności, Internetu i sensownej hygie ny można stworzyć emocjonującą opowieść pełną pasji, strachu i… czasami odrobiny zombie-sarkazmu.


